Poezja

Jestem tak smutna,

że gdyby jakaś fala 

przerwała kłącze 

mnie – algę z dnem wiążące, 

poszłabym za nią chętnie… 

(tłum. Wiesław Kotański)

Chcąc pójść do niego

w noc bezksiężycową 

budzę się stęskniona

z ogniem palącym piersi

i już zwęglonym sercem.

(tłum. Mikołaj Melanowicz)

Nie pokazując 

barw zmienia się i blednie

na tym świecie 

tylko jeden jedyny

kwiat – serce mężczyzny. 

(tłum. Mikołaj Melanowicz)

Choć snów drogami 

bez wytchnienia co nocy

chodzę do ciebie,

oddałabym te noce

za jedno spojrzenie na jawie. 

(tłum. Mikołaj Melanowicz)

W kruchej bladości

kryje się piękno kwiatów – 

a tymczasem spojrzenie nieobecne 

myślę o tym, że dni uciekają

podczas gdy deszcz nieustannie pada.

Zasypiałam myśląc o ukochanym,

gdy wnet pojawił się przy mnie.

Gdybym wiedziała, że to tylko sen

nie chciałabym się obudzić. 

We śnie z pewnością

byśmy się spotkali.

Dlaczego o świcie 

miłość jest taka niespełniona?

Reklamy

5 responses to “Poezja

  1. Marianna

    smutne, ale przepiękne te jej wiersze, bardzo podoba mi się, że są takie krótkie, a zarazem bardzo treściwe. Rzeczywiście czytając je to cały ten wizerunek famme fatale mi tu nie pasuje…

  2. Marianna

    bo to ciekawe 🙂 mnie zawsze fascynowała kultura japońska, więc sporo mogę się dowiedzieć 🙂 może nawet kiedyś tam pojadę – to by było coś!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s