Category Archives: Epoka Heian

百夜通い(ももよがよい), czyli 100 nocnych odwiedzin

Obecnie przygotowuję się do konferencji, gdzie mam zamiar przedstawić jak postać Ono no Komachi ukazana jest we współczesnej literaturze i kulturze (na mój speech przeznaczone jest ok. 20 min., więc muszę ograniczyć się do kilku przykładów). Postanowiłam więc zdradzić nieco, czym się zajmuję.

Z postacią poetki związane jest kilka legend, ale chyba najbardziej znana to ta o 100 nocnych odwiedzinach. Ono no Komachi uchodziła za niezwykle piękną damę dworu i utalentowaną poetkę. Tym samym była obiektem westchnień wielu mężczyzn. Jednym z nich był Fukakusa no Shõshõ. Komachi chcąc upewnić się w stałości uczuć Fukakusy, poleciła mu odwiedzać ją przez sto nocy z rzędu. Jeśli młodzieniec będzie wytrwały, setnej nocy spotkają się. Mimo chłodu, deszczu, śniegu, Fukakusa pojawiał się co noc. Niestety zmarł 99 nocy.

Legenda ta znacznie przyczyniła się do wykreowania wizerunku Ono no Komachi jako nieczułej kobiety obojętnej na zalotników. Legenda pojawia się w kilku źródłach w różnych wersjach i tu chciałabym podkreślić, że główna bohaterka tej opowieści (nie od początku była określana jako Ono no Komachi) prezentowała nieco inną postawę wobec Fukakusy. A jego śmierć bardzo ją zasmuciła.

W każdym razie, wersja o nieczułej Komachi została spopularyzowana przez sztukę teatru nõ  pt. Sotoba Komachi (Stupa i Komachi, XIV w.). W dużym skrócie jest to rozmowa starej, 99-cio letniej Ono no Komachi (jej uroda już dawno przeminęła, zalotnicy zniknęli a ona wyczekuje końca swych dni jako żebraczka) z buddyjskim mnichem, któremu Komachi wyznaje jak źle potraktowała swojego niedoszłego kochanka Fukakusę.

Mimo upływu lat, a właściwie wieków, historia Komachi i Fukakusy wciąż jest obecna w kulturze japońskiej (i nie tylko).

sotoba komachi yukio

Sotoba Komachi (Mishima Yukio) źródło: http://ecx.images-amazon.com/images/I/319PIID-aPL.jpg (dostęp 25/11/13)

W latach 20. XX w. Akutagawa Ryuunosuke (1892-1927) napisał opowiadanie pt. Futari Komachi (Dwie Komachi, 1924 r.). Ono no Komachi zostaje odwiedzona przez posłańca z piekła, który oświadcza jej, że jej czas na ziemi dobiega końca. Komachi nie chce umierać, gdyż jak wyznaje „ma dopiero 21 wiosen i jej uroda jest w rozkwcie”. Chcąc zmiękczyć posłańca opowiada mu wielkiej miłości, która łączy ją z Fukakusą no Shõshõ. Co więcej, dodaje, że spodziewa się ich dziecka. W rezultacie posłaniec decyduje się na odebranie życia innej damie o imieniu Komachi, by oszczędzić Ono no Komachi. Dość szybko okazuje się, że kobieta go oszukała, a między nią i Fukakusą nigdy nie doszło do zbliżenia, ponieważ jest on właśnie w trakcie stu nocnych odwiedzin…

Z kolei Mishima Yukio (1925-1970) przerobił na potrzeby współczesnego teatru sztukę Sotoba Komachi z XIV w. Mishima przeniósł akcję w lata 50. Jego Komachi to żebraczka przesiadująca w parku i zbierająca niedopałki. Jednego wieczora spotyka młodego poetę, któremu opowiada o czasach swojej świetności i właśnie o Fukakusie, któremu złamała serce. Tym samym Yukio pokazuje jak uniwersalna jest treść sztuki, jej akcję można przenieść do dowolnego miejsca na świecie. Nie brakuje również odwołań do charakterystyczych dla teatru nõ elementów, takich jak pojawianie się duchów czy do elementu tańca. W tym przypadku jest to walc straussa.

three poets

Komachi i Fukakusa (Three Poets) źródło: http://www.jsnyc.com/linney_remembrance.htm (dostęp: 25/11/13)

XIV-wieczna Sotoba Komachi zainspirowała również innego twórcę. Amerykański dramatopisarz Romulus Linney (1930-2011) zdecydował się poświęcić Ono no Komachi i Fukakusie jeden akt swojej sztuki Three Poets (Trzy Poetki) z 1990 r. Ono no Komachi i Fukakusa prowadzą dialog. Fukakusa zarzuca Komachi złe traktowanie, odrzucenie jego miłości. Ono no Komachi wyśmiewa jego próby poetyckie i poprawia go. Jest wobec niego okrutna i daje mu do zrozumienia, że nie zdobędzie jej serca. W sztuce pojawia się kilka jej wierszy. Niestety i tu nie ma happy-endu i dochodzi do tragicznego finału.

komachi

Ono no Komachi w serialu anime źródło: http://www.anime-utakoi.jp/#chart (dostęp: 25/11/13)

I na koniec anime. Chõyaku Hyakunin Isshu: Utakoi (Dowolna intepretacja zbioru z Ogura: wiersze miłosne) z 2012 r. Ta dwunastoodcinkowa seria anime skupiona jest wokół poetów, których wiersze znalazły się w zbiorze poezji Ogura Hyakunin Isshu (Zbiór z Ogura: po jednym wierszu od stu poetów) skompilowanym w XII w. przez Fujiwara no Teikę (1162-1241). Ono no Komachi pojawia się jako bohaterka aż w 3 odcinkach, ale tylko jeden z nich to odwołanie do legendy o 100 nocnych odwiedzinach. Ono no Komachi jest młodą damą znaną jako Ono no Yoshiko (Ono no Komachi to będzie jej przyszły przydomek literacki), o której krążą dość krytyczne plotki na dworze, gdyż Yoshiko postanowiła oddać swoją ręku temu, który odwiedzi ją przez 100 nocy z rzędu. Dworzanie, którym to zadanie nie powiodło się z rozgoryczeniem opowiadają o swoich doświadczeniach. Wkrótce też pojawia się informacja, że ojciec Yoshiko ma zamiar wysłać ją na dwór, by została cesarską nałożnicą. Wówczas do akcji wkracza Yoshimine no Munesada (816-890, bardziej znany jako mnich Henjõ, również jeden z Sześciu Wielkich Mistrzów Poezji). Munesada i Komachi wychowali się razem. Wieści o ewentualnym wstąpieniu młodej damy na dwór cesarski sprawiają, że Munesada zdaje sobie sprawę, jak bardzo ją kocha. Decyduje się więc na podjęcie wyzwania. Nocne odwiedziny to okazja do rozmów z Yoshiko i poznania powodów, dla których tak wysoko podniosła poprzeczkę swoim zalotnikom. Yoshiko nie jest tu nieczułą damą, wręcz przeciwnie. Można zaryzykować stwierdzenie, że swoją postawą domaga się równouprawienia 😉 Nie chcę spoilować, więc dodam tylko, że wizerunek Yoshiko w serialu daleki jest od wizerunku kobiety fatalnej. To młoda kobieta, która marzy o byciu „kimś więcej niż żoną wiecznie czekająca na męża” (w epoce Heian mężczyzna mógł mieć kilka żona (jedną główną i żony poboczne), bardzo często kobieta po zamążpójściu pozostawała w swojej rezydencji i małżonek odwiedzał ją kiedy miał ochotę). 

8 Komentarzy

Filed under Epoka Heian, Ono no Komachi

Władczynie w starożytnej Japonii

Dawno nie pisałam. Gomene. Ale dużo się działo! Przyjechał K. i zaczął się rok akademicki (taaaaak, nastąpił tzw. back to school). Udało mi się również, w tak zwanym międzyczasie, spaść z roweru i potłuc sobie bark >.< W związku z czym mam pięknego „tęczowego” siniaka na ramieniu ;( ale mogę się już samodzielnie uczesać, więc jestem on my way to recovery. Obawiam się, że moja widowiskowa wywrotka na rowerze była wynikiem mojej pychy, ponieważ już zaczęło mi się wydawać, że całkiem dobrze radzę sobie na zatłoczonych ulicach Shinjuku. Otóż nie. Ale dalej lubię przemierzać ulice Tokio na rowerze 🙂 K. też sprawiliśmy rower (za mniej niż 1 mana – oczywiście w Don Kichote) i wspólnie jeździmy na wycieczki, głównie w poszukiwaniu jedzenia 😉

Dziś post z cyklu „chwalę się”. Kilka dni temu dostałam informację, że ukazała się publikacja pt. Azja i Afryka: religie – kultury – języki pod red. naukową Macieja Klimiuka. Jest to zbiór artykułów zebranych po konferencji orientalistycznej w 2012 roku (niestety tego typu publikacje mocno się przeciągają…). Dzięki dofinansowaniu przez Samorząd Doktorantów Uniwersytetu Warszawskiego i Fundację Universitatis Varsoviensis pod koniec września ukazała się pokonferencyjna książka. A w niej mój artykuł o władczyniach w starożytnej Japonii, który można pobrać klikając o tu → władczynie w starożytnej Japonii .

Jak to zwykle bywa, w moim przypadku, z moimi artykułami i innymi tego typu rozprawami, jest dużo rzeczy, które bym zmieniła lub dodała 😉 tym bardziej, że obecnie mam dostęp do wielu źródeł… ale nic to. Mam nadzieję, że choć trochę się spodoba!

W piątek wyruszamy do Kioto! Wraz z K. przyjechał nasz aparat i już zostało postanowione, że będziemy robić mnóstwo zdjęć. Odwiedzimy również Narę i Wielkiego Buddę w świątyni Todaji. Będziemy za to unikać wszystkożernych danieli (choć ja zawsze mówilach o nich „jelonki z Nary”, ale podobno to są daniele). Ja, chyba, najbardziej się cieszę na muzeum Genji monogatari w Uji… Jednak zanim wyruszymy w naszą pierwszą podróż shinkansenem nozomi, obiecuję wrzucić jeszcze post o moim powrocie do szkolnej ławy 🙂

6 Komentarzy

Filed under Epoka Heian, Publikacje

Chasing Komachi

Dziś chciałabym więcej napisać o moich planach wobec tego bloga. Nazwałam go „W poszukiwaniu Komachi”, ponieważ, jak już wspomniałam, poetka Ono no Komachi jest głównym przedmiotem moich badań do rozprawy doktorskiej. Świat epoki Heian fascynuje mnie już od kilku lat i bardzo bym chciała propagować wiedzę i informację dotyczące Japonii z tamtych czasów.

Oczywiście nie zabraknie wpisów dotyczących mojego życia w Tokio 🙂 ale pomiędzy opisami życia codziennego, będę próbowała nakreślić historię, literaturę i kulturę epoki Heian w innych wpisach. Jest wiele stron i blogów poświęconych japońskiej kulturze popularnej, anime i mandze, nie brakuje informacji o sushi, gejszach i samurajach (że tak wykorzystam stereotyp). Nie brakuje też wydarzeń związanych z kulturą japońską. Natomiast mało kto wie o arystokracji dworskiej z epoki Heian czy o literaturze kobiecej z tego okresu. Chciałabym tę lukę wypełnić.

Z pewnością pojawi się sporo informacji o Ono no Komachi, ale też postaram się opublikować rezultaty moich badań ze studiów licencjackich i magisterskich, a także zamieszczać opisy innych moich ulubionych pisarek. Bardzo cenię sobie twórczość Murasaki Shikibu, która napisała „Genji monogatari” w XI w. Jest to powieść w 54 księgach o miłosnych perypetiach kochanka idealnego, czyli księcia Genji. Jednym z moich wielkich marzeń jest przetłumaczenie „Genji monogatari” na język polski. Ale to nie lada wyzwanie 🙂

Zrobiłam zakładkę o Ono no Komachi obok zakładek Home i About. Póki co wrzuciłam tam dość podstawowe info o tej poetce.

 

 

2 Komentarze

Filed under Epoka Heian, Gender (płeć), Ono no Komachi, Poezja, Uncategorized