From Russia with love

Licznik skończył odliczanie i moja podróż się rozpoczęła. Ten wpis powstaje na moskiewskim lotnisku Sheremetievo, gdzie oczekuje na lot do Tokio. Ostatnie kilka dni było dla mnie pełne emocji. Ciężko było rozstać się z K., siostrą i kotami… ale zaczynam moją tokijską (tudzież japońską) przygodę 🙂

Lot z Warszawy do Moskwy trwał niecałe 2 godziny i odbył się w bardzo przyjemnych warunkach. Trzęsło jednak nieco, ale zagryzłam zęby. Samo lotnisko jest przeogromne. Nawet nie lotnisko, terminal D na którym obecnie przebywam. Dużo tu sklepów ekskluzywnych marek i kawiarni. Leci muzyka, jest czysto i spokojnie. Jedno „ale” to fakt, iż muszę siedzieć na zimnej podłodze chcąc pracować na laptopie podłączonym do prądu, bo niestety przy fotelach nie ma takiej możliwości…

WP_000434 copy

Powoli układam w swojej głowie listę rzeczy „to do” jak dotrę do Tokio. Sprawy w immigration office, komórka, konto w banku, spotkanie w fundacji od której otrzymałam stypendium, aplikacja na uniwerek.

Przypomniało mi się również w samolocie, że nie wzięłam kilku rzeczy, które planowałam wziąć, mimo, że miałam listę!!! Np. mapę tokijskiego metra.

I to by było na tyle weny.

Miłego dnia!

 

Reklamy

4 Komentarze

Filed under Uncategorized

4 responses to “From Russia with love

  1. Lin

    A zatem szczęśliwej i bezpiecznej podróży! 🙂 Oby droga do Tokio minęła równie przyjemnie, jak ta do Moskwy. I z niecierpliwością czekam na pierwsze relacje z miejsca przeznaczenia – powodzenia z realizacją listy najważniejszych rzeczy do zrobienia 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s