Ame no Uzume no Mikoto – bogini, której taniec ocalił Japonię

Ame no Uzume w końcu doczekała się swojego debiutu na łamach bloga. Jest to bogini utożsamiana ze świtem, radością i śmiechem. Znana jest ze swojego wesołego usposobienia. Ponadto często wiąże się ją z kultem fallicznym.

Gdy bogini Amaterasu urażona zachowaniem swego brata ukryła się w jaskini (opisywałam tą historię w poście z 30.07.), osiem milionów bóstw kami zaczęło zastanawiać się, jak wywabić ją z ukrycia. Następnie przed jaskinią przygotowali specjalną scenę z różnymi rekwizytami. Po zakończeniu przygotowań pojawiła się Ame no Uzume no Mikoto, która przewróciła do góry dnem kadź, wskoczyła na nią i rozpoczęła ekstatyczny taniec, który wg. opisu w Kojiki wyglądał tak, jakby bogini „nawiedzona była przez duchy”. Co więcej, bogini „obnażyła piersi, a opaskę spódnicy przesunęła poniżej brzucha”. Na widok swawolnego tańca bogini, zgromadzone bóstwa zaczęły się głośno śmiać. Amaterasu zaciekawiona ogólną wesołością postanowiła wyjrzeć na zewnątrz. Gdy tylko lekko odsunęła kamień tarasujący wejście do jaskini, bóg Ame no Tajikarao chwycił ją za rękę i wyciągnął z kryjówki. Wówczas na świecie ponownie zaświeciło słońce.

ame no uzume1

Źródło: http://derivejapan.weebly.com/dance.html (dostęp: 18/08/13)

Ame no Uzume obnażyła piersi i łono podczas tańca, ale jej zachowanie nie zostało uznane za obsceniczne. Sam taniec był raczej spontaniczny niż przemyślany – pełen radości i ekstazy. W tym miejscu również można odwołać się do ceremonii chinkonsai. Ame no Uzume pełni funkcję szamanki, która poprzez ekstatyczny taniec dokonuje rytuału. Uzume pośredniczy między kami a Amaterasu. Jej taniec ma moc magiczną – pod wpływem jej niezwykłej seksualności, świat powrócił do dawnego stanu. W czasach późniejszych pośrednikami między bóstwami a śmiertelnikami były jednostkami wybrane – kapłani, szamanki oraz szamani.

Współcześnie publiczne obnażanie się kojarzy się przede wszystkim z pornografią, obraźliwymi gestami czy niepoprawnym zachowaniem. Jednakże według licznych mitów i legend z całego świata kobieta obnażając swoje narządy płciowe posiada moc odpędzenia zła oraz zapobiegania nieszczęściu (wspomina o tym Catherine Blackledge w swojej książce pt. Wagina. Kobieca seksualność w historii kultury). Opisy obnażania narządów rozrodczych przez kobiety można znaleźć w podaniach katalońskich, egipskich, greckich czy indyjskich. Niewątpliwie w japońskiej kulturze przykładem takiego „magicznego obnażenia” jest mit o Ame no Uzume.

Pod wpływem kobiecości Uzume, inne bóstwa zaczęły się śmiać, co spowodowało, że zaciekawiona Amaterasu wyjrzała ze swojej kryjówki. Taniec i obnażona kobiecość bogini zamiast wstydu wywołały ogólną radość i zapoczątkowały zmiany, zarówno na płaszczyźnie indywidualnej – Amaterasu opuściła jaskinię – jak i na płaszczyźnie ogólnej, światowej – powrót Amaterasu przywrócił ziemi słońce i ciepło niezbędne do dalszej egzystencji. W mojej opinii, mit ten podkreśla potęgę kobiecej seksualności jako sposobu na pozbycie się zła i ciemności.

Po raz kolejny Ame no Uzume wykorzystała swoją kobiecość podczas wyprawy wnuka bogini Amaterasu – księcia Ninigi na Ziemię. Jak już było wspomniane, Amaterasu uznawana jest za protoplastkę rodu cesarskiego. Jej wnuk – książę Ninigi na rozkaz babki zstąpił z Wysokiej Równiny Niebios na ziemię i zapoczątkował dynastię władców. Dlatego też, w Japonii wierzy się, że począwszy od boskiego wnuka panuje do dziś nieprzerwanie jedna dynastia cesarska. Dla ścisłości, za pierwszego cesarza uznawany jest wnuk Ninigiego – Kamuyamato Iwarehiko, który w 660 r. p.n.e. założył państwo japońskie i panował 76 lat jako cesarz Jimmu (umierając miał 127 lat).

Wracając do Ame no Uzume… Bogini została wybrana przez Amaterasu do świty księcia Ninigi. Gdy książe i jego Niebiańska Drużyna zbliżali się do granicy Wielkiej Równiny Niebios i Japonii, z oddziału przedniego przybył posłaniec z wiadomością, że drogę zastąpił im straszliwy mąż o bardzo długim nosie (na 126 cm), potężnej budowie ciała (wysoki na prawie 13 m), którego oczy świeciły jak lustra, a z całej jego postaci bił czerwony blask. Informacja ta wywołała panikę wśród bóstw i nie znalazł się pośród nich ani jeden śmiałek gotowy sprawdzić, kim jest owe bóstwo o przerażającym wyglądzie. Amaterasu nakazała więc Ame no Uzume iść na zwiad.

Ame no Uzume ponownie „obnażyła swoje piersi i ściągnęła szaty poniżej pępka” i stanęła przed straszliwym bóstwem śmiejąc się głośno. „Straszliwe” bóstwo skonfrontowane z obnażoną kobiecością bogini natychmiast złagodniało i przedstawiło się jako Sarutahiko, by następnie zaoferować swoją pomoc jako przewodnik dla pochodu boskiego wnuka.

Sarutahiko oczarowany radosnym usposobieniem Ame no Uzume zakochał się w niej. Gdy misja księcia Ninigi dobiegła końca, Saruthiko oświadczył się Uzume i zostali małżeństwem. Ich potomstwo otrzymało tytuł Sarume. Utworzony ród wyspecjalizował się w pantomimach i tańcach kagura, co z pewnością jest odwołaniem do tańca Uzume przed jaskinią.

Sarutahiko, ze względu na swój duży nos, który kojarzy się z męskim członkiem , jest uznawany za bóstwo falliczne. Albowiem w Japonii wierzono, że wielkość nosa jest proporcjonalna do rozmiaru męskiego przyrodzenia. Ponadto z powodu dość nietypowego wyglądu Sarutahiko, uważa się go za przodka tengu – długonosych goblinów posiadających moc unoszenia się w powietrzu oraz stawania się niewidzialnymi.

Małżeństwo Ame no Uzume i Sarutahiko to przykład pary bóstw fallicznych. On ze względu na swój długi nos utożsamiany z męskim członkiem, ona jako bogini, której z łatwością przychodzi obnażanie się, a jej kobiecość jest obdarzona szczególną mocą. Wizerunki Sarutahiko kojarzone są z męską siłą rozrodczą i wykorzystywane są na talizmanach wzmacniających potencję. Z kolei podobizny Uzume na talizmanach malowane są tak, by przypominały srom – najczęściej to wydęte białe policzki a między nimi malutkie, czerwone usta. Talizmany te  powiązane są z płodnością żeńską: przynoszą szczęście w małżeństwie, ułatwiają poród oraz pomagają w różnych problemach erotycznych.

Reklamy

4 Komentarze

Filed under Gender (płeć), Mitologia, Seksualność, Starożytność

4 responses to “Ame no Uzume no Mikoto – bogini, której taniec ocalił Japonię

  1. Wolffówna

    Prześliczny jest ten portret z włócznią i w czerwonej spódnicy! 🙂
    To bardzo ciekawa postać, a mnie osobiście uderza podobieństwo między Ame no Uzume i Amaterasu, a greckimi Baubo i Demeter. To praktycznie ta sama historia!

    • dokładnie 🙂 Catherine Blackledge też o niej wspomina w swojej książce. I znowu obnażona kobiecość uratowała świat 😉 tym razem w Grecji. Aż zajrzę do tej książki ponownie i zobaczę jak to się miało z podaniami egipskimi, katalońskimi i indyjskimi.

  2. Marianna

    mam takie same myśli greckie mity pokrywają się z tymi japońskimi i na odwrót 🙂

    • ano pokrywają się właśnie te mity 🙂 np. mit o słońcu i księżycu (to wyjaśnienie czemu nigdy się nie spotykają na Niebie) i o tej zabitej bogini, z której ciała wydobyto pożywienie znany jest również w Chinach, Indiach, na Borneo czy Jawie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s