Gomene… odliczanie czas zacząć

Od kilku dni nic nowego nie zamieściłam,ale pamiętam, że Ame no Uzume czeka na wpis 🙂 Od początku sierpnia bardzo dużo zaczęło się dziać, bo wyjazd już tuż, tuż. Ja zaś próbuję robić milion rzeczy na raz, ale trzymanie kilku srok za ogon to nie lada sztuka. W jednym zdaniu mogę określić, że to co obecnie robię to „ogarnianie” spraw na uczelni oraz przygotowywanie się do wyjazdu.

Udało mi się zawiesić mój numer komórkowy na 12 m-cy. Teraz pozostaję w oczekiwaniu na zorganizowanie sobie japońskiego numeru telefonu, ale to już po przyjeździe. Znajoma ze studiów, która to ostatnio załatwiała, napisała mi, że jest to dość ciekawe doświadczenie 🙂 Chodzi o to, że w Japonii telefony prepaid są mało popularne i co więcej nie są dostępne dla obcokrajowców. Wobec tego większość osób decyduje się na wykupienie abonamentu u jednego z kilku operatów. Tutaj pojawia się „ale”. Żeby wykupić abonament  należy mieć konto w japońskim banku. Jednym słowem, należy sobie założyć na czas pobytu w Japonii konto w japońskim banku. I pojawia się kolejne „ale”. Aby tego dokonać, trzeba mieć japoński numer telefonu komórkowego 😉 więc sprawa zaczyna się komplikować. To relacja mojej znajomej. Od razu mnie uspokoiła, że w końcu udało jej się to wszystko zorganizować przy pomocy uczelni. Mimo to, nieco już mnie to stresuje 😉 ale cóż zdobędę kolejne doświadczenie do opisania na blogu…

Sprawa z mieszkaniem jest w toku. Więc prośba o trzymanie kciuków jak najbardziej aktualna. Jak zwykle wiąże się to z wypełnieniem kilkunastu różnych podań i papierów, które dzielnie podpisałam, zeskanowałam i wysłałam mailem w formacie .pdf. Dostałam wiadomość zwrotną, że wszystko świetnie, ale potrzebne są oryginały. I to najlepiej na 19 sierpnia. Sytuacja miała miejsce wczoraj 😉 ale szczęśliwie istnieją kurierzy! Co prawda zawartość portfela nieco się zmniejsza, ale moje dokumenty dotrą w ciągu max. 4 dni do Tokio (yupi!) i sprawa mojej aplikacji na mieszkanie będzie dalej rozpatrywana.

Jeśli zaś chodzi o uczelnię, to kończę pisać plan badawczy i kompletować bibliografię do konspektu doktoratu, by następnie złożyć papiery z prośbą o otwarcie przewodu doktorskiego…. W tej kwestii trzymanie kciuków też się przyda.

Obiecuję, że do końca tego tygodnia pojawi się tańcząca na beczce Ame no Uzume, a tymczasem życzę miłego długiego weekendu.

Oyasumi! (czyli dobranoc 🙂 )

Reklamy

2 Komentarze

Filed under Uncategorized

2 responses to “Gomene… odliczanie czas zacząć

  1. Marianna

    kurcze to się sporo dzieje, z tym telefonem to normalnie paragraf 22 połącozny z Kafką 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s